Tłumaczenie konsekutywne a tłumaczenie symultaniczne

Wśród ofert tłumaczy języków obcych często pojawiają się dwa typy tłumaczeń: konsekutywne i symultaniczne. Są to tłumaczenia ustne, jednak odrobinę różniące się od siebie. Na czym polega różnica i kiedy lepiej sprawdza się dany typ tłumaczenia?

Tłumaczenia konsekutywne

Tłumaczenia konsekutywne polegają na tym, że najpierw głos zabiera osoba będąca prelegentem na danym wystąpieniu, a tłumacz go wysłuchuje. Po części wypowiedzi to on zabiera głos i w obcym języku powtarza to, co powiedział jego poprzednik. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie na różnego rodzaju uroczyste gale, gdzie niedopuszczalne jest niedokładne lub powierzchowne tłumaczenie. Dzięki chwili, którą tłumacz ma przed swoim wystąpieniem może jak najlepiej oddać treść przemówienia właściwego prelegenta. Minusem tego rozwiązania jest jednak to, że wystąpienie prelegenta i tłumacza jest dwa razy dłuższe, a na niektórych imprezach czas jest na wagę złota.

Tłumaczenia symultaniczne

Tłumaczenie symultaniczne to tłumaczenie natychmiastowe, wykonywane przy użyciu specjalistycznego sprzętu. Tłumacz języka obcego na bieżąco tłumaczy wypowiedź danej osoby, a słuchacze słyszą jego tłumaczenie w słuchawkach. Wymaga ono maksymalnego skupienia i podzielności uwagi od tłumacza. Jest bardzo czasooszczędne, sprawdza się więc świetnie na różnego rodzaju wydarzeniach sportowych, czy szczytach politycznych. Co ciekawe, takie tłumaczenie sprawdza się też idealnie między innymi na spotkaniach biznesowych. Nazywane wtedy jest tłumaczeniem szeptanym. Tłumacz siedzący obok osoby, która go zatrudniła, dosłownie na bieżąco szepce swojemu zleceniodawcy to, co się dzieje na spotkaniu. W razie potrzeby zleceniodawca prosi tłumacza o przekazanie innym uczestnikom w sali swoich sugestii, uwag czy pytań w obcym języku. Tego typu tłumaczenia zawsze wyceniane są przez specjalistów indywidulanie. Cena zależna jest od tematyki spotkania, miejsca spotkania czy chociażby jego długości. Tłumacze potrafiący tłumaczyć wypowiedzi symultanicznie, a do tego znający kilka języków obcych są wręcz rozchwytywani na rynku pracy.